BLOG 19 (2014-10-09)

W życiu filmu premiera to narodziny. Wszystko co było wcześniej to tylko przygotowania do przyjścia na świat. „Obce ciało” jest już po światowej premierze na festiwalu w Toronto. Było wyświetlone w sekcji „Mistrzowie kina", w której znalazł się także Goddard i Zwiagincew. Ciągle musze odpowiadać na pytanie „jak było”? Czy film się podobał? Autor nie jest tutaj obiektywnym źródłem informacji bo przeżywa je bardzo osobiście. Miałem sześć pokazów. Ludzie przyszli, sala była zapełniona, a na festiwalu takim, jak Toronto, przeglądowym wyświetlanych jest kilkaset filmu w trakcie kilkunastu dni. Pełna sala to obiektywnie oznacza pewne powodzenie. Uczestniczyłem w dwóch debatach z publicznością, były ożywione i obie trzeba było przerwać ze względu na następny seans. Jedną z debat prowadził dyrektor festiwalu. Padło na niej poważne pytanie o to, czy chrześcijaństwo ma rzeczywiście coś jeszcze do zaoferowania światu. W moim filmie sugeruję, że ma. W Polsce jeden z moich wybitnych kolegów w dobrej wierze powiedział mi, że w Polsce w chwili, kiedy podniosła się taka fala zniecierpliwienia Kościołem a zatem i chrześcijaństwem, mój film jest szczególnie nie na czasie. Wierzę, że czasem skrajności się spotykają a wiec coś, co jest zupełnie nie na czasie, może być właśnie na czasie. Jeśli w „Obcym ciele" korporacja jest wyrazem złych stron nowoczesności, to może w głębokiej religijności jest jakaś przeciwwaga dla tej pustki, którą niesie pogoń za pieniędzmi i władzą. Podobne myśli znalazłem w kilku recenzjach z Toronto, natomiast któryś z polonijnych recenzentów pouczył mnie, że o takich sprawach dzisiaj nie robi się filmów. Jak się można domyśleć, ten głos pierwszy dotarł do Kraju.

Po Toronto przyszedł szereg zaproszeń na dalsze festiwale. Do Chicago, Sydney, do Goa, do Kalkuty, do Tallina, do Mińska i co cieszy szczególnie do Warszawy (Warszawski Festiwal Filmowy) i do Bydgoszczy (Camerimage). Smutno mi, że nie znalazłem się w Gdyni ale nie wypada mi tego komentować szczególnie, że sytuacja przypomina scenariusz Rashomona – każdy z zamieszanych w tę decyzję opowiada mi inna wersję zdarzeń.

Przy okazji podzielę się z państwem wrażeniami z filmu Zwiagincewa „Lewiatan”. Obejrzałem go w Toronto i uważam za bardzo wybitny. Dawno już bezsilność dobra nie znalazła lepszego wyrazu. Widziałem też jeszcze nie gotów film Aleksieja Germana syna „Pod elektrycznymi chmurami". Oba te utwory dowodzą, że w trudnych dla siebie czasach rosyjska sztuka przemawia pełnym głosem.

Miałem jeszcze jedna okazję towarzyszyć serii polskiej klasyki firmowanej przez Martina Scorsese, tym razem na Uniwersytecie w Bloomington. Jestem pod ogromnym wrażeniem dyskusji w gronie światowej sławy matematyków i fizyków o „Iluminacji” i „Constansie”, o zapatrywaniach na życie: fatalizmie i wolnej woli. Przypuszczam, że Polonus z gazety w Toronto mimo woli miał racje – to są rzadkie tematy w Hollywoodzkim kinie, ale tu stara Europa czasem stara się wypełnić lukę. Jestem dumny, jeśli uda mi się uczestniczyć w tym procesie.

W ostatnim miesiącu miałem okazję być jeszcze w Rosji, w Saratowie z master klasą na festiwalu dokumentalnych filmów, teraz wybieram się z podobnym zamiarem do Kijowa. Zapowiadałem też w Berlinie koncert symfoniczny w rocznicę wybuchu wojny. Wykonano „Requiem” Maciejewskiego, kompozytora który świadomie nie chciał zrobić kariery i pozostaje nieznany, choć zdaniem wielu melomanów dorównuje swoim współczesnym: Lutosławskiemu, Panufnikowi, Bairdowi, Góreckiemu, Kilarowi, że wymienię tylko tych, którzy odeszli.

Ostatnia notka: projekcja "Potopu" w nowej wersji montażowej i odnowionego cyfrowo. Film kostjumowy jest szczególnie odporny na działanie czasu. Nowy „Potop" rzeczywiście jest nowy. Uderza dobre aktorstwo – na tle współczesnego serialowego grania, u Hofmana wszyscy grają ambitnie, jakby Sienkiewicz  był Shakespearem.




Lista wpisów:


2017-03-09
2017-01-20
2016-12-30
2016-11-14
2016-10-17
2016-09-22
2016-08-10
2016-07-13
2016-06-02
2016-03-30
2016-03-02
2015-11-27
2015-08-10
2015-06-08
2014-12-30
2014-07-09
2014-04-25
2014-03-17
2014-01-14
2013-12-24
2013-10-09
2013-08-19
2013-08-01
2013-07-17
2013-07-01
2013-06-10
2013-06-04
2013-05-30
2013-05-17
2013-05-13
2013-05-06
2013-04-29
2013-04-22
Martin Scorsese - MASTERPIECES OF POLISH CINEMA BIP Kultura na Widoku