BLOG 15 (2014-01-14)

W poprzednim tekście, z grudnia, pisałem, że czekamy do stycznia w nadzieji, że Wojciech Kilar poczuje się lepiej i dokończy pisania zaczętej muzyki do Obcego Ciała. W ostatnią niedzielę starego roku Wojciech umarł. Wiadomość o Jego śmierci odebrałem w dniu mojej teatralnej premiery siedząc w hotelu w Petersburgu. Dziś jesteśmy już po pogrzebie. W katedrze katowickiej Wojciech odebrał wszelkie honory i wyrazy czci, jakie może odebrać po śmierci artysta. Urnę z jego prochami udekorowano odznaczeniem Legji Honorowej – To największy zaszczyt jakim dysponują Francuzi. Polski najwyższy zaszczyt Order Orła Białego wręczył Wojtkowi przed rokiem prezydent Komorowski. A pogrzeb z tłumnym udziałem Katowiczan świadczył o tym, jak Wojtka kochano. Nie tylko Jego muzykę ale Jego-człowieka, który tak starał się być dobrym ( Mówił o tym pięknie arcybiskup Skworc). Musiałem parokrotnie wspominać Wojciecha w mediach. Ciągle mówiłem , że odszedł aż spostrzegłem, że On przecież pozostał tu z nami. Nie tylko przez swoją muzykę ale jeszcze bardziej przez to „ świętych obcowanie”, którego możliwość potwierdzamy odmawiając Credo. Wojciech wierzył głęboko , mistycznie a zarazem prosto i ludowo i umiał to łączyć unikając wszelkiej dwoistości.

W studiach w podkrakowskiej Alverni nagraliśmy Jego muzykę w pierwszych dniach stycznia, zgodnie z wcześniej ustaloną datą. Wojciecha zabrakło fizycznie ale był w swojej muzyce. Nie wiem co zostało na jego biurku, bo jeszcze w sierpniu mówił mi, że ma pomysł o którym nic więcej się nie dowiem. Kiedy kopista zgłosił się po partyturę Wojtek powiedział, że jest jeszcze nie gotowa, że musi coś jeszcze przemyśleć co może wpłynąć na całość i nie oddał zapisanych nut. Nie dowiemy się nigdy co w nich było, czy co w nich być mogło. To, co jest w filmie wydaje mi się, że trafia w moje oczekiwania , ale wiem, że Wojtek mógł mnie zaskoczyć szczególnie, że chwalił Obce Ciało za mocne emocje i skontrastowane postaci czyli to , co jak mi wyrzucał. Było często nie dość obecne w moich filmach.

Przed nami bliskie zgranie- zaczęły się już pokazy dla przyjaciół, dystrybutorów i przedstawicieli festiwali a także dla tych, którzy pomogli mi w tym, że film powstał. Nie wymieniam ich po nazwisku w obawie, że kogoś pominę.




Lista wpisów:


2017-05-29
2017-04-18
2017-03-09
2017-01-20
2016-12-30
2016-11-14
2016-10-17
2016-09-22
2016-08-10
2016-07-13
2016-06-02
2016-03-30
2016-03-02
2015-11-27
2015-08-10
2015-06-08
2014-12-30
2014-10-09
2014-07-09
2014-04-25
2014-03-17
2013-12-24
2013-10-09
2013-08-19
2013-08-01
2013-07-17
2013-07-01
2013-06-10
2013-06-04
2013-05-30
2013-05-17
2013-05-13
2013-05-06
2013-04-29
2013-04-22
Martin Scorsese - MASTERPIECES OF POLISH CINEMA BIP Kultura na Widoku